Jesienny wyjazd na Podlasie_Grabarka

W połowie października 2025 roku miałam przyjemność pojechać do Białowieży i okolic w towarzystwie Grażyny i jej koleżanki ze studiów, M. Trasa wiodła przez: Siemiatycze, Grabarkę, Dubicze Cerkiewne, Koryciski, Stary Kornin i Hajnówkę.



 









 
Piękną jesień miałyśmy w trakcie naszego tam pobytu. Szczególnie widać to na ślicznych fotografiach Grażyny. Polecam jej wpis pt. Jesienna Białowieża.......Bialowieza en otoño.

7 komentarzy:

  1. Fajna wycieczka w fajne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Grabarkę i za każdym razem odkrywam tam zupełnie coś innego.

      Usuń
  2. Niezwykle wymowne miejsce, naładowane ludzkimi emocjami.
    Aby chłonąć go tak dokładnie jak widać po twoich zdjęciach, trzeba skupienia, uważności i trzeba umieć patrzeć tak aby widzieć.
    Klamka z szyldzikiem, cymesik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są takie dni, kiedy nie ma tam ludzi. Wtedy można chodzić wśród krzyży i przy każdym przystawać w zadumie.

      Usuń
  3. Tak ta klamka niezwykła, Artenka zawsze patrzy na klamki, i nie ujdzie jej uwadze żadna, zesztą jest mistrzynią wynajdywania ciekawych detali...takie podróże i jej obserwacje bardzo wzbogacają zwiedzanie...a na Grabarce bylyśmy już nieraz i zawsze to wielka atrakcja i przeżycie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że takich kołatek jak na Malcie nie ma w okolicy:) Tam to dopiero była uczta dla oczu.

      Usuń
  4. Serdecznie dziękuję za komentarz i pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz i że tracisz swój cenny czas, aby zostawić po sobie ślad.