Oprócz tego, że był papieżem, kardynałem, biskupem, księdzem, był także turystą. Beskid Niski i Bieszczady, Gorce, Kaszuby i Pomorze, Tatry są pełne miejsc z Nim związanych, gdzie chodził po górskich ścieżkach lub pływał kajakiem.
"W górach trzeba chodzić tak, aby nie gubić znaków." - te słowa uwieczniono na wielkim zdjęciu wiszącym w schronisku Jego imienia na Polanie Chochołowskiej.
Gdyby ktoś był z Rzeszowa lub okolic, to w holu Uniwersytetu Rzeszowskiego, al. Rejtana 16c jest czynna do 29 maja 2014 r. wystawa pt. „Karol Wojtyła na turystycznym szlaku”.
[źródło]



