Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywy religijne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywy religijne. Pokaż wszystkie posty

Historia z kartkami świątecznymi_2

Z bogatej kolekcji kartek świątecznych sprzed blisko stu lat, wysyłanych z okazji Wielkanocy, zamieszczonych w różnorodnych galeriach internetowych, wybrałam kilka bardzo charakterystycznych. Jako opis dołączyłam fragmenty wywiadu z Januszem Siborą [źródło].

[kartka świąteczna z 1908 r., źródło]

Nie tylko kurczaczki, wielkanocne baby czy kwitnące bazie zdobiły kartki pocztowe sto lat temu. Choć może trudno to sobie dziś wyobrazić, czas świętowania zmartwychwstania Chrystusa był też okazją do wyrażania uczuć patriotycznych....
(...) przełom XIX i XX wieku, a szczególnie czas I wojny światowej, to złote czasy kartki pocztowej. Należy pamiętać, że była ona wówczas nowoczesnym środkiem komunikacji.

[kartka świąteczna z czasów I wojny światowej, źródło]

[kartki świąteczne z frontu I wojny światowej, źródło]

(...) tradycyjne symbole Wielkanocy jak pisanki, kurczaki i zajączki, bazie, jaskółki czy baby wielkanocne zdobiły kartoniki kartki pocztowej także w belle epoque.
(...) pomysłowość twórców pocztówek była dużo większa, pewien organista w Sieradzu w 1913 r. otrzymał życzenia - widzimy zeppelin, którym podróżowały pisklęta (....).

[kartka świąteczna z początku XX w., źródło]

Pobłogosław Chryste Panie/ Niech Ojczyzna zmartwychwstanie/ Alleluja, Alleluja - taki napis nie był niczym dziwnym na wielkanocnej pocztówce sprzed stu lat. Kartka pocztowa jako środek przekazu uczuć patriotycznych była elementem narodowego decorum (...).

[Walery Eljasz-Radzikowski, lata 20. XX w., źródło]

Łączenie wątków patriotycznych i religijnych było czymś naturalnym.

[kartka świąteczna z 1928 r., źródło]

[kartka świąteczna sprzed 1945 r., źródło]

(...) kartki pocztowe często zdobiły prace twórców wybitnych: Włodzimierza Tetmajera, Leona Wyczółkowskiego i Jacka Malczewskiego, jak również bardziej kameralnych artystów tworzących już z myślą o przeniesieniu swojego dzieła na kartonik pocztówki: Stanisława Tondosa, Adama Setkowicza, Włodzimierza Żelechowskiego czy Bronisławy Rychter-Janowskiej. 

[Włodzimierz Tetmajer, 1897 r., źródło]

[Adam Setkowicz, ok. 1930 r., źródło]

[Bronisława Rychter-Janowska, źródło]

Oprócz motywów patriotycznych na widokówkach, wysyłanych z okazji Wielkanocy, dominowały motywy religijne (chrześcijańskie), koszyczki, pisanki, baby, króliczki, kurczaczki i owieczki.

[Józef Krasnowolski, źródło]

[M. Miniński, 1911 r. źródło]

Na koniec kartka ze zbiorów Antoniego Radeckiego, który filokartystyką zajmował się ponad 80 lat [źródło].



P.S. Swoje kartki wysłałam na tyle późno, że dojdą po świętach:)

Historia z kartkami świątecznymi

Tradycja składania pisemnych życzeń świątecznych sięga schyłku średniowiecza. W baroku znane były życzenia bożonarodzeniowe pisane ręcznie, bogato zdobione, w formie długich, często rymowanych tekstów. Jeszcze większą popularność zyskały pisane życzenia na początku XIX w., kiedy przesyłano je za pomocą posłańców, najczęściej dzieci. Rozwój pocztówek zwolnił ludzi z towarzyskiego obowiązku składania przedświątecznych wizyt i ułatwił przekazywanie życzeń bliskim, mieszkającym w dużej odległości. [źródło]

(...) pomysł życzeń świątecznych wywodzi się od niejakiego Charlesa Drummonda. mieszkańca podedynburskiego Leith, właściciela drukarni i księgarni w Kirkgate. W 1841 roku, Drummond umieścił na wystawie swojego sklepu w Leith grafikę, znaną dziś jako "pierwsza kartka świateczna". Pomiędzy świątecznymi hasłami wstawił obrazek uśmiechniętej twarzy kobiety, ozdobionej tradycyjnym świątecznym czepcem. Jego wnuczka dopisała na odwrocie "świąteczne" życzenia dla Thomasa Sturrocka, a nad obrazem uśmiechniętej twarzy widniał szkocki napis "Guid New Year an'mony o'them". Drummond zauważył zainteresowanie grafiką i jej formą i jeszcze w tym samym roku "wydał" kartkę świąteczną z odpowiednimi, międzynarodowymi świątecznymi życzeniami. [źródło]

Pierwszą kartkę z życzeniami z okazji Świąt Bożego Narodzenia wysłał prawdopodobnie w 1842 r. 16-letni londyński artysta, William Maw Egley. Niestety jego pomysł nie został doceniony przez adresata.
Rok później na prywatne zamówienie sir Henry'ego Cole'a, pierwszego dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, pojawiły się w Wielkiej Brytanii pierwsze kartki świąteczne.
Cole miał bardzo wielu znajomych i wypisywanie listów ze świątecznymi życzeniami zajmowało mu mnóstwo czasu. Dlatego też tuż przed Bożym Narodzeniem w 1843 r., postanowił zamówić u znajomego malarza rysunek z wypisanymi życzeniami, a następnie powielić go w drukarni i rozesłać do znajomych. (...) Cole kazał wydrukować tysiąc egzemplarzy, zapewniając sobie zapas na następne lata. [źródło]

pierwsza kartka świąteczna na zamówienie Henry Cole’a, projekt John Calcott Horsley 

Ilustrację zaprojektował John Callcott Horsley - znalazła się na niej typowa XIX-wieczna rodzina popijająca wino, po bokach obrazka znalazły się ryciny przedstawiające pomoc ubogim. Napis "A Merry Christmas and a Happy New Year to You" do dziś jest najpopularniejszą formą życzeń świątecznych. [źródło]

W 1875 roku kartki świąteczne pojawiły się poza Europą. Pierwsza amerykańska kartka bożonarodzeniowa zaprojektowana została w Bostonie, przez Louisa Pranga (1824–1909), litografa pochodzenia niemieckiego, urodzonego we... Wrocławiu. Artysta nie dość, że ją wydrukował, to jeszcze przeprowadził pomysłową i, co najważniejsze, skuteczną kampanię reklamową, ogłaszając pierwszy otwarty konkurs na świąteczny motyw zdobniczy. [źródło]

kartka świąteczna z żabią orkiestrą, Louis Prang, XIX w.

kartka z wydawnictwa Louisa Pranga

Powyższe kartki pochodzą ze stron [źródłoźródło].

Początkowo karty pocztowe funkcjonowały jedynie w obiegu lokalnym, dopiero od 1 lipca 1875 roku dopuszczono je do obiegu międzynarodowego. Od tej pory nastąpił szybki rozwój korespondencji pocztówkowej. Według "Kuriera Warszawskiego" z 1881 roku, w Europie, w samym tylko 1879 roku rozesłano 350 milionów kart pocztowych. Dużą część z nich stanowiły pocztówki świąteczne. [źródło]

kartka Gertrud Caspari, 1903

kartka Frances Brundage, 1911

W polskich domach otrzymane karty pocztowe eksponowane były zwykle w widocznym miejscu, na kredensie lub przy kominku, i świadczyć miały o bogactwie rodzinnych i przyjacielskich więzi, przez co budowały prestiż adresatów. Autorami kart byli zarówno uznani artyści, jak i domorośli ilustratorzy czy rysownicy, którzy z czasem coraz częściej pomijali motywy religijne (i dziś konia z rzędem temu, kto znajdzie porządną kartę pocztową ze sceną Narodzenia Jezusa zamiast Mikołaja w czerwonym płaszczu), a wykorzystywali motywy folklorystyczne, mitologiczne, historyczne czy literackie. W przededniu I wojny światowej na polskich kartkach bożonarodzeniowych nie brakowało aluzji politycznych. Zawsze jednak najważniejsze było to, co pisał na odwrocie nadawca: płynące z serca życzenia na Boże Narodzenie i Nowy Rok. [źródło]

Święty Mikołaj, Tadeusz Rybkowski, 1904

Wesołych Świąt, Adam Setkowicz, 1919 r.

Na koniec przytaczam wypowiedź osoby, która tak się przedstawia: zbierałem kartki przez 35 lat, mam wszystko w języku polskim (i nie tylko) co na ten temat wydano, przerzuciłem około 1,5 miliona kartek (choć podejrzewam że więcej)...
(...) (przed 1869 r.) to kartki życzeniowe, na których pisało się życzenia ale przesyłało się przez służącego, zanosiło osobiście lub wkładało do koperty - ale to nie były pocztówki! Poza tym następnym błędem jest stwierdzenie że w Polsce pocztówki świąteczne najbardziej popularne były w latach 20. XX wieku - szczyt popularności kartki świąteczne przeżywały w latach 1900-1910. Wtedy też były najładniejsze i najciekawsze - wykonane np. techniką litografii. Lata 20. i 30. to regres w sztuce wydawniczej - był to zwykły druk lub fotograficzne. Ciekawe pojawiły się o dziwo w czasach PRL - ręcznie malowane, często z pomysłowo zamieszczonym opłatkiem, niekiedy projekty drukowanych pocztówek wykonywali znani artyści - graficy. [źródło]

Trzej Królowie, Zofia Stryjeńska, 1949 r.

Trzej królowie Zofii Stryjeńskiej symbolizują mędrców — magów ze Wschodu, uczonych, którzy, przybyli do Betlejem kierowani jaśniejącą na nieboskłonie gwiazdą. To ona wskazywała miejsce narodzin Króla. Tradycja głosi, że było ich trzech: Kacper (Kasper), Melchior i Baltazar. Pierwszy ofiarował kadzidło — symbol boskości, drugi złoto — symbol władzy królewskiej, trzeci mirrę — zwiastuna męczeńskiej śmierci. Według tradycji średniowiecznej nazwano ich trzema królami, a relikwie podobno są przechowywane w katedrze w Kolonii (Niemcy). Od XV wieku Kacper jest przedstawiany jako Murzyn, a Baltazar jako Maur. Jednocześnie owi trzej królowie symbolizowali trzy kontynenty. Melchior: Wschód — Azję, Baltazar (jako najstarszy): Europę, Kacper (najmłodszy): Afrykę. Autorka karty nadała rysy słowiańskie polskich chłopów dwóm z królów. [źródło]

Anioł, Jan Marcin Szancer, lata 50. XX w.

Powyższe kartki pochodzą ze strony My Virtual Muzeum
O tradycyjnej symbolice stosowanej w pracach przez wielu artystów można przeczytać na stronie O tradycji świątecznej kartki.

Na koniec ciekawostki na temat aukcyjnych rekordów pierwszych pocztówek ze strony Świąteczne pocztówki na rynku sztuki
Obecnie uważa się, że z tysiąca tych pierwszych wydrukowanych w 1843 r. świątecznych kartek na świecie pozostało tylko 18. Dlatego między innymi są takie cenne. W grudniu 2010 r. trzy takie kartki wystawił na swojej aukcji w Nowym Yorku dom aukcyjny Sotheby’s. Jedną z tych pocztówek z napisem „Dla mojej żony miss Rusby od H.Vernona” sprzedano za 5313 dolarów. Drugą, z dedykacją „Dla drogich matki i ojca od kochającego syna Joe”, kupiono za 8750 dolarów. Najdrożej (za 13125 dolarów) sprzedano naprawdę unikatowy lot – pocztówkę razem z oryginalną dekorowaną kopertą, wysłaną przez samego ilustratora pocztówek Jona Horsley’a „Dla starych przyjaciół Emmie i Agnes”.Od czasu wydrukowania pierwszej kartki świątecznej minęło ponad 100 lat i nagle znów jest ona w centrum  uwagi. W listopadzie 2001 roku na aukcji w Devizes (Wiltshire, Wielka Brytania) wylicytowano najdroższą bożonarodzeniową kartkę na świecie. Anonimowy nabywca zapłacił za nią 28158 dolarów. Jest to właśnie jedna z pierwszych pocztówek o wymiarach 13x8cm, która była ręcznie kolorowana przez Johna Horsley’a specjalnie dla pana Henry Cole’a, który wysłał tę kartkę do swojej babci w 1843 roku. Pocztówka pokazuje rodzinę Cole’a za stołem: rozmawiają, piją, jedzą. Ciekawostką jest, że jedno dziecko na obrazie jest nauczane jak spożywać wino – właśnie dlatego projekt kartki był nie raz krytykowany za promowanie pijaństwa.
Kolejna kartka Henry Cole’a z 1843 r. została sprzedana już w tym roku (14 grudniu 2013) przez brytyjski dom aukcyjny Henry Aldridge&Son. Zapłacono za nią 6846 dolarów.

Polecam strony bogato ilustrowane dawnymi kartkami pocztowymi:
Boże Narodzenie w formacie pocztówkowym

P.S. Swoją drogą zastanawiam się, czy mieszkańcy Wrocławia wiedzą, iż jest to rodzinne miasto jednego z "wynalazców" kartek świątecznych?:)

Obraz na desce

Z okazji rocznicy ślubu moi bliscy U. i P. dostali ode mnie obraz "Ostatnia Wieczerza" zrobiony na przepięknej desce. Nie nazywam go ikoną, bo z malowaniem czy też pisaniem nie ma on nic wspólnego. Z decoupage'm ma też niewiele, gdyż użyłam gotowego papieru ryżowego firmy Kalit, naklejając go na wcześniej pobejcowaną z jednej strony, a pomalowaną jasną farbą z drugiej strony deskę. Brzegi ozdobiłam farbą w kolorze starego złota. Obie płaszczyzny kilka razy polakierowałam matowym lakierem. 
Największa trudność polegała na zdobyciu odpowiedniej deski. Dopiero za trzecim razem udało mi się dopasować podkład do papieru tak, aby całość dobrze się prezentowała.