Translate

sobota, 22 lipca 2017

Słowacja - dzień II

W ramach odpoczynku od decoupage'owych prac całym zespołem ♭ aRT at home wybraliśmy się na krótki wyjazd, by pozwiedzać Słowację.

Nowa Leśna - miejsce, w którym nocowaliśmy, mała wioska u podnóża Tatr z najpiękniejszym widokiem na góry.



Wielka Łomnica, w której znajduje się romański kościół rzymskokatolicki z XIII wieku, przebudowany w stylu gotyckim w wieku XV.

Kościół katolicki św. Katarzyny, późnoromański, z II połowy XIII w., w 1412 r. przebudowany w stylu gotyckim, wieża z dwoma romańskimi oknami i południowym portalem gotyckim. We wnętrzu dwa boczne późno gotyckie ołtarze z ok. 1500 r. poświęcone Pannie Marii i św. Mikołajowi z polichromowanymi rzeźbami i na skrzydłach malowanymi temperą na drewnie scenami z żywotami świętych. W zakrystii znajdują się pochodzące z początku XIV w. freski ilustrujące legendę o św. Władysławie - królu węgierskim z XI w. i jego walkach z azjatyckim władcą Kumanem, z rąk którego Władysław wyswobodził chrześcijańską księżniczkę. Jest to najstarsze na Słowacji przedstawienie tej legendy, popularnej na Spiszu i Gemerze. W kościele kamienna renesansowa chrzcielnica z XVII w. [źródło]



Kieżmark, niewielkie miasto z dużą ilością cennych zabytków, miedzy innymi znajduje się tu:
- późnogotycki zamek wzniesiony w drugiej połowie XV wieku;
W 1528 r. Zápolya odbiera kieżmarskie posiadłości Battyányemu i przekazuje polskiemu szlachcicowi Hieronimowi Łaskiemu, pozostającemu w jego służbie dyplomatycznej w czasie pobytu Zápolyi w Polsce. Jego syn, Olbracht Łaski, urodzony zresztą w Kieżmarku, odziedziczył po ojcu zamek i miasto. Ożenił się ze starszą od siebie o 21 lat Beatą z Kościeleckich, która w 1565 r. odbyła jako pierwsza znana z nazwiska turystka wycieczkę (wraz z dworem) w Tatry, prawdopodobnie do doliny Kieżmarskiej. Utarło się uważać, że Beata odbyła tę wycieczkę bez męża, co miało potem jakoby stać się przyczyną zatargu małżeńskiego. [źródło]


- nowy kościół ewangelicki wybudowany w stylu klasycystyczno-orientalnym;
Kościół ewangelicko-augsburski ("nowy"), wybudowany w latach 1872-94 w dekoracyjnym stylu neobizantyjskim według projektu wiedeńskiego architekta duńskiego pochodzenia Teofila von Hansena. Projekt, przygotowany pierwotnie dla terenów orientalnych, łączył w sobie cechy stylu bizantyjskiego, romańskiego, renesansowego, mauretańskiego i został Kieżmarczanom ofiarowany za darmo, pod warunkiem jego dokładnej realizacji. Kościół przypomina meczet z minaretem, a jego czerwona, charakterystyczna sylwetka widnieje na większości fotografii, pokazujących Kieżmark. [źródło]



- drewniany kościół artykularny św. Trójcy z 1717, tzw. stary kościół ewangelicki, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.



Po Kieżmarku można pospacerować, by zachwycić się "sztandarowymi" zabytkami. Warto także przyjrzeć się zaułkom




i detalom.


Można również poświęcić chwilę na obserwacje efektów upływającego czasu.


Biała Spiska, miasteczko rodzinne Jozefa Maximiliána Petzvala, znanego w XIX uczonego, pioniera nowoczesnej fotografii, w którym mieści się muzeum jemu poświęcone.

Jozef Maximilián Petzval (1807-1891), Czech z pochodzenia, urodził się w Białej Spiskiej i po studiach matematyczno-fizycznych w Peszcie i Wiedniu osiadł w stolicy Austrii i tam działał jako profesor do 1877 r. Należy do najwybitniejszych ludzi nauki w XIX-wiecznej Europie i uchodzi za twórcę podstaw teoretycznych konstrukcji pierwszych obiektywów fotograficznych, wynalazcę reguł, którymi fotooptyka rządzi się do dziś. Jego ojciec był nauczycielem w Spiskiej Białej i muzeum mieści się w dawnej szkole, w budynku o cechach renesansowych i barokowych. [źródło]





Beliansky rybník Prímestská oddychová zóna mesta Spišská Belá s nádherným výhľadom na masív Vysokých a čiastočne i Belianskych Tatier sa nachádza necelý 1 km za mestom Spišská Belá v smere na Tatranskú Kotlinu / Ždiar.. [źródło, tekst zamieszczony jest bez tłumaczenia w celu zobrazowania, jak łatwo zrozumieć język słowacki]


Tatrzańska Łomnica, miasteczko odwiedzane przeze mnie już kilka razy. Dlatego też, zamiast zachwycać się pięknie odrestaurowanymi hotelami i pensjonatami, korzystając z tego, że trafiliśmy na zlot pojazdów zabytkowych, zajęłam się ich fotografowaniem. Ach, jakie piękne cudeńka, szczególnie te czerwone.








CDN

P. S. Gdyby kogoś interesowały miejsca, które odwiedziliśmy pierwszego dnia, polecam wpis Po słowackiej stronie - piątek (1).

środa, 5 lipca 2017

Mazury są tak odległe..._2

... ale można tam pojechać choćby po to, aby:
- móc żeglować rano po pustych o tej porze roku Śniardwach,



- szukać wiatru wybrzuszającego delikatnie żagle,


- zachwycić się kolorem wody i kolorem nieba,


- oddać ster bezpiecznie w dobre ręce,


- odwiedzić doskonale znane, pełne wspomnień, brzegi,



- patrzeć na pięknie żeglujące po Bełdanach jachty.


A po powrocie do domu można podziwiać odwiedzone miejsca z lotu... drona [Mazury 2017].


I można zacząć już planować kolejny rejs...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...