Translate

wtorek, 6 grudnia 2016

Wizyta w Konsulacie Świętego Mikołaja

W ramach prezentu mikołajkowego zafundowałam Dzieciakom wizytę w Konsulacie Świętego Mikołaja w Kętrzynie. Co prawda, Mikołaja tam nie spotkaliśmy, ale za to mogliśmy się napatrzeć na zimowe i świąteczne dekoracje, które zdobiły niemalże każdy kąt wielkich pomieszczeń.



Głównymi elementami dekoracji były bombki: z motywami tradycyjnymi, kwiatowymi, ornamentami,



zimowymi pejzażami, różnorodnymi symbolami,


a  nawet weselne.


Ba, były także "suknie" ślubne i balowe wykonane z bombek.


Bombki wyeksponowano wszędzie: w pudełkach,


kredensach,


na saniach,


w wózkach,


a nawet w karocy.


Wędrując po całym konsulacie i podziwiając kruche cacka, trafiliśmy także do miejsca, w którym się je zdobi. Oprócz zwiedzania program wizyty przewidywał wykonanie i własnoręczne ozdobienie kilku bombek, co okazało się wielką frajdą dla Dzieciaków. Dla mnie zresztą też.


W wielkim skrócie etapy powstawania bombki są następujące: najpierw trzeba rozgrzać szkło,


następnie formuje się poprzez wydmuchiwanie odpowiedni kształt bombki,


na koniec trzeba bombkę ozdobić.


Poniżej przykład zdobienia bombki w kształcie Ptysia (postać z dobranocki),


bombki w kształcie serduszka


i jeszcze jednego Ptysia.


Powyższe zdjęcia przedstawiają prace Dzieciaków, moje bombki były zupełnie nieudane, ale cóż - nie każdy ma talent do zdobienia bombek.

Przy okazji pobytu w konsulacie można było napisać list do Świętego Mikołaja. Z braku czasu nie udało mi się tego zrobić, ale... z okazji dzisiejszego święta mam życzenie - chciałabym kiedyś osobiście odwiedzić Mikołaja na dalekiej Północy, adres już mam:) I żeby była wtedy piękna zorza polarna:)

niedziela, 4 grudnia 2016

Deseczki do odpukiwania z motywami zimowymi

Już dawno nie pokazywałam prac, które powstają w ramach współpracy z Tomkiem w ♭ aRT at home. W związku z tym prezentuję dziś deseczki do odpukiwania, wykonane przez nas z prawdziwego jaworowego drewna, ozdobione z jednej strony serwetkami z motywami zimowymi.

deseczka z rudzikiem i wiewiórką

deseczka z rudzikami

Powyższe deseczki tak się spodobały koleżAnce, że zarezerwowała je dla siebie "na pniu". Z kolei deseczka z rudzikiem (ta z korą) i deseczka z sową w mikołajkowej czapce to mój i Tomka wkład na aukcję prowadzoną przez Hanę z bloga Dzika Kura w Pastelowym Kurniku.

deseczka z rudzikiem_1

        

deseczka z sową w mikołajkowej czapce

Pozostałe deseczki to cząstka przedmiotów, które przygotowaliśmy z okazji zbliżających się świąt. Co na ten temat pisze Tomek można przeczytać w poście Zimowe drewienka.

deseczka z sikorką

deseczka z gwiazdą betlejemską_1

deseczka z gwiazdą betlejemską_2

deseczka z ostrokrzewem_1

deseczka z ostrokrzewem_2

deseczka z ostrokrzewem_3

deseczka z ciemiernikiem

deseczka z bałwankiem

deseczka z nutkami

P.S. Przypominam, że nie jestem przesądna i moim zamiarem nie jest szerzenie zabobonów (nadal ćwiczę spękania, a te deseczki z korą aż się prosiły, aby je ozdobić: )
Dla zainteresowanych - o "magii" jaworowego drewna można przeczytać w zakładce Odpukać w niemalowane.
Dla zaintrygowanych - Tomek nie wierzy w skuteczność odpukiwania, ale za to robi piękne deseczki, wkładając w nie tyle samo serca co ja:)

niedziela, 20 listopada 2016

Plener w Normandii

Na początku zaznaczam, że zupełnie nie znam się na malarstwie. Ale, gdy na wielkich planszach, wiszących na ogrodzeniu Zamku Lubelskiego, zobaczyłam nazwisko Monet, stwierdziłam, że warto wybrać się na wystawę.

Eugene Isabey - Statki podczas sztomu

Obrazy pokazywane na wystawie pochodzą z kolekcji „Malarstwo w Normandii”, stworzonej w 1992 r. z inicjatywy Rady Regionu Dolnej Normandii i przy wsparciu partnerów prywatnych. Liczy ona ponad 100 dzieł malarskich różnych artystów, powstałych pod koniec XIX i na początku XX w. Zgromadzone są w niej oryginalne ówczesne pejzaże Normandii (kraina w północnej Francji), gdzie powstał impresjonizm.

Frank Myers Boggs - Poranna mgła nad Dieppe

(...) pejzaż w XIX w. był największym symbolem modernizmu w malarstwie. „Stało się tak z jednego prostego powodu. Zmieniający się pejzaż może stać się zwierciadłem duszy każdego z nas. Dzieje się tak w +dialogu+ bardzo osobistym malarza, ale też tego, który obraz ogląda”  (...).

Frank Myers Boggs - Czarny okręt

(...) na wystawie ukazana została pewna „droga artystyczna”, jaką przechodzili artyści od początku XIX w. i jak następowały zmiany w sztuce. „Artyści musieli wyjść z pracowni, musieli zmienić sposób malowania. Zachwycili się pejzażem, zaczęły powstawać impresje. Następnie zachwycili się kolorem, ten kolor stał się dla nich bardzo ważny" (...).

Maxime Maufra - Plaża w Hawrze

(...) na przełomie XVIII i XIX w. świat sztuki zdominowany był przez akademickie malarstwo rodzajowe i historyczne (...). Pejzaż, traktowany wtedy jako gatunek najmniej wartościowy, stał się „tematem rewolucjonizującym technikę malarską, sposób postrzegania barw, światła i kształtów"(...) W ten sposób powstały pierwsze dzieła impresjonistyczne, w których kluczową rolę odgrywały kolor i swobodny gest malarski. Ważnym miejscem dla tych ówczesnych artystycznych poszukiwań i inspiracji stała się Normandia, która ze względu na swą kulturową i przyrodniczą różnorodność stwarzała możliwość rozwijania nowych nurtów.

Eugene Bodin - Wędkarze na brzegu morza

Wystawę można oglądać w salach Zamku Lubelskiego do 11 grudnia. [źródło]

Eugene Bodin - Odpływ przy zachodzie słońca

Największe wrażenie wywarł na mnie obraz zachodu słońca - ach, te kolory...

Auguste Renoir - Zachód słońca z widokiem na Guernessey

Gdyby nie podpowiedź, to raczej nie zwróciłabym uwagi na dwa "maleństwa" Moneta.

Claude Monet - Etretat

Claude Monet - Widok Etretat

Na koniec obraz zupełnie nie pasujący kolorystyką do pozostałych dzieł zamieszczonych na wystawie. Ale ujął mnie swoją "kazimierskością" do tego stopnia, że zapomniałam wyłączyć lampę. Oj, nieładnie...

Pierre Dumont - Kościół w Vetheuil
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...