Translate

piątek, 21 sierpnia 2015

Pocztówka ze Śnieżki

Od samego rana mgła, nawet Śnieżki nie widać.


Dobrze, że wczoraj wieczorem udało mi się wejść na sam szczyt. Dziś nie ma po co tam się wdrapywać. 


Mogę za to podziwiać piękną roślinność:)






Czasami jakiś wróbelek mi towarzyszy:)


Schodzę w kierunku Sowiej Przełęczy.

I pamiętam, że mam uważać na śliskie kamienie.




Niektóre z nich mają barwę starego złota.



Dopiero w Karpaczu mgła się podniosła i widzę Śnieżkę z daleka. 


Jeszcze tylko wyślę pocztówkę i mogę wracać do domu.


P.S.
Pierwszą widokówkę o tematyce górskiej z obszaru obecnej Polski wydał dnia 23 lipca 1873 r. właściciel schroniska na Śnieżce i zarazem pierwszy urzędnik ajencji pocztowej tamtejszego schroniska (agencja działała od 20 maja 1872 r.), Fryderyk Sommer. Jej cechą szczególną była umieszczona wbrew przepisom ilustracja litograficzna, przedstawiająca szczyt Śnieżki, wraz z zabudowaniami. Prawdopodobnie była to pierwsza widokówka krajoznawcza. [źródło]

32 komentarze:

  1. Ten ptak coś nie bardzo pasuje mi na wróbla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ jest to wróbel:) Bez dwóch zdań:)))

      Usuń
    2. To jest wrobel karkonoski ;)

      Usuń
    3. Dokładnie:)) Wiedziałam, że jest taka odmiana:)

      Usuń
    4. A ta kartka to moja? Czy wysyłałaś komuś jeszcze identyczną? :)

      Usuń
  2. Uwielbiam Sniezke :))
    Piekna mialas wycieczke, Artenko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem mi się udało wejść na sam szczyt:)

      Usuń
  3. Jak tam spokojnie ;)
    I borowke brusznice udalo Ci sie Artenko sfotografowac kwitnaca :) Obecnie sa juz czerwone owoce :)
    Ciesze sie, ze zdobylas Sniezke :)
    Pozdrowienia serdeczne z polskiego Orszulkowa - jest cieplutko, pale w kominku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Borówka była na podejściu przy ścieżce. Pierwszego dnia było jeszcze bardziej spokojnie. Jak ja lubię, gdy się pali w kominku. Ale Ci "zazdraszczam":)

      Usuń
  4. Pięknie. Byłam na Śnieżce dawno temu, a trzy lata wstecz codziennie podziwiałam ją z okien jadalni pensjonatu w Karpaczu. Niestety dotarłam tylko do Samotni, bo czas nas gonił.
    Te zdjęcia we mgle bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgła ma w sobie coś tajemniczego, ale ja osobiście wole zdjęcia wykonane w pełnym świetle przy dobrej widoczności:)

      Usuń
  5. Jadę tam w przyszły weekend A byłam tam już z 15 razy Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Udalo sie,nie moglo byc inaczej - brawo Artenko! Zdobylas Sniezke, jak tam pieknie i urokliwie i ludziow malo - super!
    Jak fajnie, ze ludzie jeszcze wysylaja pocztowki, w dobie poczty komputerowej zrobilam sie strasznie leniwa. Jedyne pocztowki jakie otrzymuje, to tylko od mojej Mamy.

    Kamory cudne, juz widze jak Hana piszczy z zachwytu hihihi.

    Serdecznosci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za serdeczności:) Lubię wysyłać widokówki, a jeszcze bardziej lubię je otrzymywać:)

      Usuń
    2. Nooo, rację ma Ataner - te kamulce są cudowne, ech...
      Gratuluję Ci Śnieżki drugi raz - a co! Gratulacji nigdy za wiele!

      Usuń
    3. Pięknie dziękuję:) Wyobrażasz sobie taką ścieżkę ze złotych kamieni wyłożoną w Twoim ogrodzie?:)

      Usuń
  7. Artenko! kiedy, kiedy bylas na Sniezce? fajnie mialas no i uwazalas na siebie jak widac i jak czytamy...lubie takie mgly, baaardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Śnieżce byłam w czerwcu:) Fajnie miałam bo ją w końcu zobaczyłam, a i tak w ostatnim momencie nadeszła mgła:)

      Usuń
  8. Gratulacje ARTi :) byłam kiedyś w tamtej okolicy dawno temu, dziś góry już nie dla mnie niestety.
    A te kamorki jakie fajne bardzo je podziwiam.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kamienie tak misternie ułożone, że aż godne podziwu:)

      Usuń
  9. Kocham Karkonosze, Karpacz, Szklarską. Oj, złaziło się trasę na Śnieżkę, złaziło :) Na Śnieżce też kiedyś była pyszna szarlotka ! ... no tak, cóż się dziwić, że Ty znów w trasie. Nie na darmoś Włóczykij :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w lipcu-sierpniu nigdzie nie byłam - to mi się zdarzyło pierwszy raz w życiu. Ale tak wyszło...

      Usuń
  10. Piękna widokówka z pięknej wyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne, złote kamulce i wróbel karkonoski!!! I mgła cudowna, tajemnicza... Pozdrawiam Cię serdecznie, Włóczykiju:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję za pozdrowienia:) A wróbel karkonoski taki specjalny - jak dla mnie:)

      Usuń
  12. Bez względu na pogodę Śnieżka zawsze prezentuje się pięknie:) Dzięki za kolejną relację:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie, jak wspaniale jest wdychać to górskie powietrze i chłonąć krajobrazy:-)
    Śnieżka u mnie nadal w sferze miejsc do odwiedzenia, czatuję na nią na przyszły rok, na rocznicę ślubu może się uda zostawić dzieciątka pod opieką babć i czmychnąć w góry na weekend:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz życzę realizacji planów, rocznica ślubu na Śnieżce - ale to ładnie brzmi:)

      Usuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz i że tracisz swój cenny czas, aby zostawić po sobie ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...