Pudełka na CD z motywami roślinnymi

Jakiś czas temu, podczas wykonywania porządków w szufladzie z płytami CD, postanowiłam wykonać pojemniki, w których można by było je przechowywać. I takim sposobem powstały dwa pudełka ozdobione motywami z serwetek.



Pudełka nie tylko mogą służyć do przechowywania płyt CD, są również dobre do magazynowania różności, np. moich haftowanych kartek lub serwetek, których używam do decoupage'u.

Cukierniczka ceramiczna z różami

Cukierniczka, wykonana z ceramiki, znudziła się kolorystycznie T. Na jego życzenie przerobiłam ją, malując na ulubiony kolor ecru "515" i naklejając piękne serwetkowe róże. Teraz pasuje do pojemników na orzechy.

Szczotka do ubrań...

... jest dobrym przykładem nadawania przedmiotom zupełnie innego wyglądu. Do niedawna była to zwykła drewniana szczotka, trochę obdrapana, trzymana gdzieś na półce w szafie. 
A teraz? A teraz, zupełnie odmieniona, zdobi wieszak w korytarzu u K.

Kartki z motywami roślinnymi

Dziś prezentuję karteczki wykonane niedawno metodą haftu matematycznego. Szkoda tylko, że nie potrafię porządnie ich sfotografować - błyszczące nici i tło powodują, że wszystko jest takie płaskie (w rzeczywistości lepiej to wygląda). Może za mało światła słonecznego? 

kartka z chińską różą
China Rose pattern
kartka z tulipanem
Tulip e-pattern
kartka z dwoma kwiatami
Free Flowering Vine embroidery on paper e-pattern
kartka z dwiema gałązkami
Free Two Flowers e-pattern

Koszmarek ze smokiem:)

Nie tak dawno wspominałam, że biorę udział w zabawie rocznicowej "Uwolnij tandetę, dodaj jej skrzydeł", którą wymyśliła Mnemo. W zgłoszeniu, oprócz fotografii, zamieściłam opis tej treści:
Wybrałam sukienko-sweter zrobiony przez mnie na drutach jakieś 20 lat temu. Proszę zauważyć proporcje pomiędzy szerokością  ubranka i długością rękawa. Wyrób z czarnej owczej wełny, motyw smoka trawiastozielony z odrobiną wściekłej czerwieni, różu i fioletu. Do tego ozdobiony zielonymi cekinami z tworzywa sztucznego i... kokardką we włosach (smoka - oczywiście) w kolorze turkusu ze srebrnymi refleksami.
Pamiętam, że nosiłam ten sweter jak sukienkę (dł. 7/8), a do tego były buty typu oficerki. Dla wyjaśnienia dodam, że szerokość tego czegoś nijak się miała do moich wymiarów  (myślę, że tak ze dwa razy można było się tym okręcić).




Nie wiem czy to powód do dumy, w końcu to konkurs na największą tandetę, ale mój smoczunio zdobył największą ilość głosów ex aequo z diabełkiem. Główną nagrodą w konkursie jest drewniany, wykonany własnoręcznie przez Mnemo, janiołek (warto go obejrzeć wraz z innymi ludami z drewna i złomu). Ponieważ w zabawie jest dogrywka, bardzo proszę o wzięcie w niej udziału. Otóż trzeba wejść na stronę Co Mnemo do głowy wpadnie, w lewym górnym rogu jest sonda, wystarczy kliknąć na zdjęcie nr 2 (głosowanie trwa do północy 2 lutego, można rozesłać moją prośbę do znajomych - niech wiedzą, jakie się swetry kiedyś nosiło. 

P.S. Z góry dziękuję za udział w zabawie.
Nie straszę, ale lojalnie uprzedzam, że mam jeszcze kilka podobnych wyrobów na drutach, wykonanych przeze mnie jakiś czas temu.

P.S.' Zabawa zakończona, zdobyłam główną nagrodę - janiołka autorstwa Mnemo. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wzięli w niej udział i głosowali na mój sweter ze smokiem. Chyba mu skrzydła wyrosną.