Zakopiańskie inspiracje - c. d.

Korzystając z pobytu w Zakopanem, odwiedziłam Pęksowy Brzyzek. Odkryłam tam kolejne nagrobki z malowanymi na szkle postaciami, w tym jeden z pięknym mottem: "Miłość nigdy nie umiera".



Pierwszy z nich jest na grobie Władysława Pęksy, drugi - na grobie Ireny i Stanisława Marusarzów.

Tatry Wysokie

Wybrałam się w Tatry w momencie, gdy była tam piękna pogoda. Tydzień wcześniej i tydzień później temperatury dochodziły do kilku, najwyżej kilkunastu stopni, wysoko w górach padał deszcz ze śniegiem, a ja podczas swojej wędrówki miałam słoneczko.





Przeglądając internet, znalazłam bardzo ciekawe motto: Nieważne gdzie, ważne, że pod górę!

Na koniec dla wszystkich miłośników gór szarotka, znaleziona przy szlaku na... nie powiem, to tajemnica.

Makowe pola

Z daleka makowe pola wyglądają tak, jakby ktoś pomalował krajobraz jednym pociągnięciem pędzla z czerwoną farbą... Z bliska wygląda to jeszcze ciekawej. I do tego to błękitne niebo.



Inspiracje z południa Europy

Będąc w Chorwacji, Bośni i Hercegowinie, zwiedzając targowiska, rynki i ryneczki, dostrzegłam całą masę ciekawych przedmiotów. Część z nich może niedługo stanie się dla mnie inspiracją do zrobienia czegoś podobnego. Ot, choćby taki koszyczek z pędów winorośli.







Morze i góry w jednym miejscu...

... znalazłam w Chorwacji. Niesamowite wrażenie sprawiają góry o wysokości ponad 1700 m n. p. m., wyrastające prawie z brzegu morza. 



Oprócz zachwycania się morzem przy górach czy też górami przy morzu, zwiedziłam dwa parki przyrody: Park Narodowy Krka (Krky, Krki??? - jak to się odmienia?) i Park Narodowy Jezior Plitwickich.



Byłam również w Dubrowniku, Makarskiej, Splicie, Trogirze.


Podczas mojej dalmatyńskiej eskapady odwiedziłam Medugorje (Medziugorie, czy też swojsko brzmiące po polsku Międzygórze) i Mostar w Bośni i Hercegowinie.