Translate

niedziela, 11 sierpnia 2013

Na połoniny, na zielone

spowite w ranny welon mgły,
na trawy wiatrem roztańczone
idziemy razem ja i ty.
Czy ktoś rozpoznaje piosenkę Wołosatek? Taaak, jadę w Bieszczady na tydzień:) Tymczasem pokazuję jedno zdjęcie zrobione dwa lata temu. 

Połonina Wetlińska

Mam nadzieję, że będzie tak pięknie jak przed laty, że nie będzie takiego upału jak ostatnio i że... Cokolwiek by się działo, będzie dobrze:) A będzie się działo, co prawda nie "Bieszczadzkie anioły", tylko "Rozsypaniec", ale i tak warto tam być. Zapraszam:))))

10 komentarzy:

  1. Acabei de conhecer o seu blog,achei maravilhoso.Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze kilka lat temu co rok odwiedzaliśmy z mężem Bieszczady i byliśmy kilkakrotnie uczestnikami Bieszczadzkich Aniołów :) teraz niestety nie ma takiej możliwości ze względu na pracę, ale może za rok ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nigdy nie byłam na "Bieszczadzkich aniołach", teraz już nie ma takiego uroku i ... ludzi coraz mniej.

      Usuń

  3. Olá amiga,vim retribuir sua carinhosa visita ao meu cantinho.
    Fiquei feliz por seguir-me!!!
    Obrigada,volte sempre e pegue o meu selinho de agradecimento!

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaglądasz tu znów:)

      Usuń
  4. Spokojnego wypoczynku :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful Landscape, thanks for stopping by, hugs Biljana

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz i że tracisz swój cenny czas, aby zostawić po sobie ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...