Translate

sobota, 15 marca 2014

Deseczki do odpukiwania z motywami zielnymi

Wczoraj było tak pięknie, wiosennie i ciepło - kilkanaście stopni w cieniu:) A dziś? Wichura, że strach wyjść z domu, deszcz ze śniegiem. Brrr... Co z tą wiosną? Czy w końcu przyjdzie? A może by tak odpukać w niemalowane - oczywiście muszą to być deseczki z jaworowego drewna, które - jak wiadomo - jako jedyne mają swoją "magię":) 
Tym razem prezentuję zestaw zielny z motywami:
- lawendy - na spokój - bo i tak wiosna przyjdzie,
- niezapominajki - na pamięć - bo co roku przychodzi,
- mniszka lekarskiego - na radość - bo to jeden ze zwiastunów wiosny:)

 



Pierwsze dwie deseczki to prezenty dla A. i B. - oczywiście z życzeniami dobroci, szczęścia, wiecznego zdrowia i dobrobytu:) Deseczka z mniszkiem oraz jedna z moich deseczek, o której pisałam tu (klik), zostały przekazane na aukcję "Cuda wianki na Tymianki". Wszystkich czytelników serdecznie zachęcam do udziału w tej akcji - szczegóły na blogu Dzika kura w pastelowym kurniku.
P.S. Przypominam, że nie jestem przesądna i moim zamiarem nie jest szerzenie zabobonów (nadal ćwiczę spękania, a powyższe motywy, nie dość że przywołują wiosnę, to przypominają mi radośnie, że już za trzy miesiące będzie lato: )
P.S.' Deseczka z mleczem pięknie się prezentuje u GosiAnki Wrocławianki:)

34 komentarze:

  1. I u mnie pogoda się zepsuła - wczoraj wiosna, dziś listopad.

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak w marcu jak w garncu ;) a deseczki bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Deseczki piękne są niezwykle. Czy można je zamówić? Czy może są dla kogoś już?
    A u nas pokropiło parę minut i nic. Trochę wiało. Chciałabym deszczu dużo, bo ziemia wysuszona bardzo i nic nie można w ogrodzie robić.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Opisy deseczek uzupełniłam, dwie pierwsze stanowiły prezenty. Mlecz nadal czeka na wiosnę:) Reszta w @. I u nas ziemia potrzebuje deszczu:)

      Usuń
  4. Deseczki piękne, a magię widzę w każdym drewnie, wystarczy dotknąć, powąchać, bo każde drewno ma swój zapach ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię drewno w każdej postaci:)

      Usuń
  5. Beautiful work, ...I really liked it.

    Have a lovely weekend.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podoba moja praca:)

      Usuń
  6. Pewnie, i już można o bocianach bezkarnie gadać i bez obawy, że się zapeszy!
    Dzięki za banerek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy mówią, że bociany już są:)

      Usuń
  7. Your decoupage wooden boards are very beautiful!!And i like the lavender and spring flowers,motives, that you used!!Nive work with the crackle effect!I like it!!Wish you a happy weekend and dobry wieczór!!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi miło, że piszesz do mnie "dobry wieczór":))) Dzięki i za pozostałe miłe słowa:)

      Usuń
  8. Ta z mleczem wyjątkowa jak dla mnie :) bo mlecz kojarzy mi się z dzieciństwem!
    U mnie też lało... a nawet grad!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich okolicach nadal są łąki pełne mleczów. I można z nich robić wianki na głowę:)

      Usuń
  9. Wszystkie deseczki śliczniutkie. Motyw mniszkowy bardzo fajny. Na spękania mogę Ci troszku poradzić, bo mam to za sobą. Metodą prób i błędów doszłam do takich wniosków, jak preparatu do spękań mniej i farby wierzchniej mnie, to spękania mniejsze, jak więcej i grubiej , większe. Jak temperatura schnięcia większa to też szybciej pęka i spękania większe. Ja czasem stosowałam suszarkę, ale potrafiły mi się bąble zrobić. Możesz też zamiast używać pędzla, tapować gąbeczką, wtedy spękania wyjdą mniejsze. Jest jeszcze taki preparat dwuskładnikowy, który powoduje pękania samego lakieru, jak na starym obrazie popękany werniks wygląda, też fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre rady i za przypomnienie mi, że gdzieś leżą deseczki ze spękaniami wykonanymi dwuetapowo:))) Coś mi wtedy nie wyszło i... gdzieś się zapodziały:))))

      Usuń
  10. U nas to dzisiaj była "sodomia i gomoria" :))) Słońce, deszcz, śnieg, grad, wichura, znowu słońce, znowu śnieg... i tak cały dzień, szkoda gadać.
    Deseczki jak zawsze bardzo fajne, ta z mniszkiem szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. So beautiful they were, it is so cozy with these spring flowers.
    Good Sunday from Marit.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo polubiłam te twoje odpukiwaczki - pięknie je dekorujesz a skrzyneczka na zioła jest wspaniała buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne prezenty przygotowałaś dla A. i B. Pewno będą zadowoleni. Z mniszkiem też jest urocza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tego, kto lubi niezapominajki i dla tego, kto lubi lawendę - nie ma problemu z przygotowaniem prezentów:) Ale, jak wynika z komentarzy, mlecze też dziewczyny lubią:)

      Usuń
  14. Wiosna już wkrótce wróci i będzie bardzo cieplutko!!!Obiecuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziś widziałam trzy bociany - lecące;)

      Usuń
  15. Deseczka z mniszkiem piękna:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wooow! Jakie urocze! Kocham kwiaty, a zwłaszcza te fioletowe :D Ktoś tu trafił w mój gust :D
    Świetne dzieła :D Pewnie czasochłonne :D
    Pozdrawiam! :D

    wielobarwny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te fioletowe to lawenda:) Cieszę się, że trafiłam w gust:) Co do czasu - to deseczki mają tylko jedną stronę pomalowaną, więc trochę się zaoszczędza:)

      Usuń
  17. Brak mi słów, po prostu pięknie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz i że tracisz swój cenny czas, aby zostawić po sobie ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...