Translate

środa, 12 marca 2014

Kurs haftu matematycznego - cz. II - krótka historia haftu

Haft matematyczny swoje „powstanie” zawdzięcza nauczycielce matematyki Mary Everest Boole (1832-1916), która była samoukiem. Pragnąc swoim uczniom ułatwić zrozumienie matematyki, a konkretnie geometrii, za pomocą deski, gwoździ i kolorowych sznureczków tłumaczyła linie krzywe.

[źródło klik]

Po jakimś czasie okazało się, że od nauki do sztuki jest bardzo blisko. Matematyka stała się inspiracją dla haftu, polegającego na wyszywaniu geometrycznych i przestrzennych form przy użyciu różnorodnych kolorów nici i kształtów.

Początkowo haftowano na gwoździach wbitych w deskę lub dyktę, które były pokryte aksamitem. Gwoździe wbijano w ten sposób, aby tworzyły schemat obrazka – najpierw były to przede wszystkim żaglowce i geometryczne formy, później zaczęto haftować i inne kształty. Podstawą haftu na gwoździach jest porządek i symetria – krótkie odcinki sznurków tworzą złudzenie optyczne w postaci kół, fal czy elips, a tak naprawdę są to proste odcinki umieszczone stycznie do siebie pod różnymi kątami. Ich tworzenie oparte jest na prostych zasadach matematycznych, których znajomość wystarczy do wymyślenia wzoru. [źródło klik]

Dziedzinę sztuki, o której jest mowa powyżej, nazwano String Art („szycie krzywej”). Dla chcących zobaczyć, jak można zrobić tą metodą obraz, podaję kilka adresów:
- kwiatek klik,
- serce klik, 
- nietoperz klik,
- napis "dream" klik,
- mapa z sercem klik.
- różnorodne wzory dla dzieci - klik.

 
[źródło klik]

Wiele ciekawych prac z gatunku String Art oraz sposoby powstawania niektórych z nich można obejrzeć na stronie EMAGU Creaciones en hilos (galeria klik).
Gdyby ktoś z czytelników chciał samodzielnie stworzyć tą metodą własne "dzieło sztuki", polecam stronę String Art Fun, na której znajduje się kilka darmowych wzorów (klik).

Uwaga!!! Osoby o słabych nerwach prosi się o pominięcie poniższego fragmentu:)))
String Art charakteryzuje się rozmieszczeniem kolorowych nici nawleczonych między punktami, tworzących abstrakcyjne wzory geometryczne lub różnorodne projekty np. żaglowców. Choć linie proste są tworzone przez nić, to nieco różne kąty i pozycje, w ​​których przecinają się może dać wygląd krzywych Béziera.
O związkach haftu z matematyką można również przekonać się oglądając filmik klik

Kurs haftu matematycznego - cz.I (wyjaśnienie nazwy) znajduje się tu (klik).

28 komentarzy:

  1. Ja mam chyba jednak za słabe nerwy, zdecydowanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem kochana nauczycielko na drugiej lekcji dziękuję na razie wzrokowo się przypatruję buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, że już druga lekcja zaliczona:) Niedługo przyjdą ćwiczenia:)))

      Usuń
  3. Nerwy moje chyba też za słabe. Dzięki za kurs. Człowiek będzie mądrzejszy. Przypomniało mi się, że podobnych haftów usiłowano nas dawno temu nauczyć. Ale ja byłam niezwykle oporna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko proszę mi się tu nie zniechęcać:))) Skoro dawno temu - to pewnie sowę tworzyłaś:)

      Usuń
  4. Dobrze opisane :-) I na moje nerwy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że Twoje nerwy to znoszą;)

      Usuń
  5. Very interesting technic!I did'nt know about this!!I also like your decoupage box!So beautiful!
    Thank you for your visit!!You're so kind!Wish you a happy week!!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że podobają Ci się moje prace decoupage'owe:) I dziękuję za życzenia:)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie to przedstawiłaś. Haft ten podoba mi się bardzo . Jest ciekawy:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak myślałam, że to nie może być takie proste:))) Trza mieć nerwy spokojne i dużo czasu, efekt wynagradza jednak trudności, bo te obrazki z poprzedniego posta cymesik.........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest proste - najlepszym przykładem jestem ja sama:) Nie od razu trzeba haftować jak te Rosjanki:)

      Usuń
  8. Zajrzałam i do I kursu haftu matematycznego. Podziwiałam hafty i muszę przyznać, ze jestem zachwycona. Sama może bym i spróbowała, ale chyba teraz czasu braknie, bo zaczęły się prace w ogródku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej się haftuje, gdy wieczory są długie:))) Ale myślę, że do jesieni się wyrobię z całym kursem - wtedy zapraszam do haftowania:)

      Usuń
  9. Trabalho maravilhoso !!!
    Abraços, Jane

    OdpowiedzUsuń
  10. So great it will be, and so fascinating it is one kind of hand work.

    Marit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - ten rodzaj haftu jest bardzo fascynujący:)

      Usuń
  11. Powiem Ci,że nigdy specjalnie nie wgłębiałam się w haft matematyczny i kojarzył mi się ze skromnymi wzorkami na kartkach,ale widzę,że to można dzieła prawdziwie stworzyć;)
    Ten filmik,który wstawiłaś to normalnie wybił mnie z butów,z kapci znaczy;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kojarzenie się haftu matematycznego z karteczkami ma bardzo krótką historię:) A tworzenie większych dzieł (obrazy 50cm x 70cm) nie jest takie proste:) Też się zachwyciłam tym pianinem:)

      Usuń
  12. Super sprawa, połowy z podanych przez Ciebie informacji nie znałam, dzięki !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, że tę drugą połowę można było znaleźć u mnie:)

      Usuń
  13. Oesu, na taki haft już nie mam czasu. Ja to bardziej tak na spontan:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tu chyba większość wzorów trzeba jednak "rozliczać", ale może mi sie uda coś znaleźć "na spontan":)

      Usuń
  14. Po prostu...jestem pod wrażeniem!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz i że tracisz swój cenny czas, aby zostawić po sobie ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...